Zarabianie na bankach – zawód bez przyszłości

Czy "zarabianie na bankach" jest możliwe?

Coraz popularniejsze staje się zarabianie na promocjach bankowych. Jeszcze kilka lat temu znałem tylko jedną stronę, gdzie mogłem znaleźć zbiór informacji o promocjach bankowych. Dzisiaj mam wrażenie, że takich stron są setki. Na moim facebookowym timeline co chwila pojawiają się sponsorowane posty o promocjach w bankach i bynajmniej nie dlatego, że nagle zacząłem się interesować tym tematem. Co krok widzę jak w łatwy sposób zyskać 100, 200 czy 700 złotych otwierając konto w banku. Wygląda jakby niektórzy autorzy chcieli nas przekonać, że promocje w bankach, to biznes na którym można nieźle zarobić i to bez większego wysiłku. W takim razie czy promocje bankowe to prawdziwa żyła złota? Otóż nie. A czytając ten post dowiesz się dlaczego.

"Jak zarobiłem +1000 zł na promocjach w miesiąc + raport"

Niedawno na jednym z popularniejszych blogów o promocjach bankowych natknąłem się na wpis, w którym autor przekonuje, że zarobił ponad 1000 zł na promocjach bankowych w jeden miesiąc! Nie pamiętam już ile dokładnie, ale chyba nawet coś w granicach 1400 zł.  Imponująca kwota. I to całkiem serio, bo do wpisu jest dołączony wykaz promocji z informacją o tym jaki zysk, w jakiej promocji.

Patrzysz na tytuł, czytasz ten artykuł i myślisz – 1400 zł miesięcznie „ekstra” do Twojej wypłaty każdego miesiąca – super sprawa. Nic tylko otwierać nowe konta, zgarniać premię i zamykać rachunki zaraz po otrzymaniu nagrody. Bezbolesny sposób na dodatkowy dochód i to całkiem niemały. Problem jest taki, że pięknie to wygląda tylko w tytule sponsorowanego wpisu na facebooku, a nie w rzeczywistości.

Pierwsza rzecz, żeby osiągnąć przychód na tym poziomie, trzeba posiadać konta i karty kredytowe w 6 czy 7 różnych bankach. A to wiążę się z warunkowymi opłatami czy odsetkami. Poza tym jest to zwyczajnie uciążliwe i niewygodne.

Druga sprawa. Jeśli dokładnie wczytasz się we wspomniany raport, to zobaczysz, że aby uzyskać ten 1000 czy 1400 zł premii, wcześniej trzeba było wydać ponad 5000 złotych! Tak! Autor wydał około 5000 zł, żeby „zyskać 1000 zł na promocjach”. Mój przeklęty, analityczny umysł od razu podpowiada mi, że tytuł powinien brzmieć raczej „Jak straciłem 4000 zł”, albo „Jak wydałem 5000 dla 1000 zł zysku”.

Promocje mają swoje warunki

Na początek – trzeba przyznać, że trafiają się świetne promocje bankowe. Przykładowo, w dniu pisania tego tekstu jest dostępna promocja, w której możesz zyskać 200 zł otwierając Konto w Banku Millennium. Otwierasz konto przez internet. Grudzień, styczeń, dwa przelewy na konto w kwocie 1000 zł, dwie transakcje bezgotówkowe w każdym z tych miesięcy, do tego logowanie się w aplikacji mobilnej i wszystko. W lutym dostajesz 200 zł na konto. Jednak takie promocje trafiają się. Od czasu do czasu.

Wiele innych ofert promocyjnych ma ściśle określone warunki. Trzeba je spełnić, czasami wszystkie razem, aby myśleć o odbiorze premii.

Jeszcze niedawno otwierając konto w mBanku można było zyskać nagrodę wartości 800 zł. Był to bon do sklepu internetowego o wartości 150 zł oraz do 650 zł zwrotu za płatności bezgotówkowe. Zwrot za płatności kartą lub BLIK-iem wynosił do 4% od wartości transakcji, do 130 zł w miesiącu. W celu uzyskania maksymalnego zwrotu trzeba było wydać pokaźną kwotę, do tego promocja była rozłożona w czasie – prawie na pół roku. Z reguły, aby uzyskać kilkaset złotych premii, potrzeba kilku miesięcy. A do tego często należy wydać jakieś pieniądze, bo premię otrzymujemy w formie zwrotu za płatność kartą czy po dokonaniu transakcji bezgotówkowych w innej formie lub za wykonanie określonej ilości przelewów.

Dlatego uważam, że nie należy traktować promocji bankowych jak sposób na regularne zarabianie pieniędzy, tym bardziej nie nazywać uczestnictwa w promocjach „zarabianiem na bankach”.

Promocje bankowe w najbliższych latach

W ostatnich miesiącach obserwujemy dużą ilość nowych promocji bankowych, do tego takich, w których oferowane są coraz to wyższe premie. W mojej ocenie, jest to związane z następującymi czynnikami:

  • Wprowadzenie PRP – Podstawowych Rachunków Bankowych – po wprowadzeniu PRP, Banki szukają dodatkowych bodźców do przekonania klientów, aby wybrać standardowy rachunek w ofercie banku.
  • Banki więcej inwestują w promocje w internecie – wydając kilkanaście czy kilkaset tysięcy złotych na reklamę telewizyjną nie jest łatwo ocenić jaki jest zwrot z takiej inwestycji. Reklama w internecie jest łatwiejsza do ewaluacji, a dodatkowo może być bardziej skuteczna porównaniu z tradycyjnymi środkami reklamowymi, jak telewizja czy prasa.
  • Pozyskiwanie lojalnych klientów i możliwość komunikacji ofert marketingowych – dobrze skonstruowana promocja pozwala pozyskać klienta przynajmniej na kilka miesięcy, z możliwością przedstawienia klientowi ofert i zachęcenia do skorzystania z dodatkowych usług (wzięcie udziału w promocji może wiązać się z koniecznością wyrażenia zgody na komunikacje marketingową). Jest więc niemała szansa, że klient skorzysta także z innych produktów banku, lub zwyczajnie zostanie z bankiem na dłużej niż przez okres promocji.

Jednak wraz z tym, jak są wprowadzane nowe oferty promocyjne, banki stają się coraz bardziej uważne i coraz lepiej konstruują regulaminy. Klient, który otworzy konto w promocji i zamknie je natychmiast po otrzymaniu premii, a następnie za 2 lata ponownie otworzy konto w kolejnej edycji promocji, by znowu zamknąć je po otrzymaniu premii, to dla banku nic innego, jak strata.

Dotychczas coś takiego było możliwe, bo zazwyczaj pojawiał się zapis o tzw. okresie karencji, czyli ile czasu musi upłynąć, aby móc ponownie skorzystać z promocji oferowanej bank. Często była to informacja, że np. aby wziąć udział w promocji, przez 2 ostatnie lata nie można było być klientem banku. Jednak teraz zaczyna to wyglądać trochę inaczej. Poniżej przedstawiam cytat z regulaminu wspomnianej wcześniej promocji w Banku Millennium, w której można zyskać 200 zł, w rzeczywiście łatwy sposób:

„Zasady uczestnictwa w Promocji
§ 2.

[…]

2. Uczestnikiem Promocji nie może być osoba, która […] jest byłym Klientem Banku, który brał udział w akcji promocyjnej lub sprzedaży premiowej Konta 360° lub Konta 360° Student organizowanej przez Bank lub inny podmiot w ramach, której otworzył Konto 360° lub Konto 360° Student. ” [źródło]

Regulamin promocji 'Złap 200 zł'

Proszę zwrócić uwagę, że w tym regulaminie promocji nie ma mowy o żadnym okresie karencji – dwóch czy trzech latach. Jeśli kiedykolwiek – nieważne jak dawno, czy 2 miesiące temu czy 8 lat temu – otworzyłeś lub otworzyłaś Konto 360 w promocji, nie możesz wziąć udziału w tej akcji. Jeśli inne banki pójdą tym tropem, a całkiem możliwe że tak się stanie, to już wkrótce skończą się czasy „zarabiania na bankach”, jeśli w ogóle kiedykolwiek można było o czymś takim mówić.

Na promocjach zyskasz więcej niż wcześniej

Premie w pojedynczych promocjach są coraz wyższe i wątpię, że w najbliższym czasie zdarzy się cokolwiek, co może to zmienić. Uważam, że na promocjach bankowych w najbliższym czasie będzie można zyskać więcej niż w latach ubiegłych. Jest tylko jeden warunek – nie obiecuj sobie, że „zarobisz na bankach”. Tak nie jest i nie będzie.

Mam dla Ciebie kilka propozycji, jak można rozsądnie i zyskownie korzystać z promocji bankowych. Nie staniesz się drugim Billem Gatsem, ale na pewno będziesz na plus 😉

  • Traktuj promocje jako jednorazowe okazje.
    Może jest czasem tak, że idziesz do sklepu kupić buty, a widzisz piękny płaszcz. Nie planowałeś lub nie planowałaś zakupu płaszczu, ale jest naprawdę świetna okazja, bardzo dobrze na Tobie leży, a do tego nie masz 6 innych płaszczy w szafie, ani też nie myślisz o zakupie dodatkowych 5 sztuk, żeby odsprzedać je później na Allegro po wyższej cenie. Po prostu widzisz produkt wysokiej jakości, w bardzo korzystnej cenie, a tak się składa, że akurat teraz przyda Ci się ta część garderoby. Ciężko trafić na okazję, która spełnia te wszystkie warunki, ale jeśli się pojawi, to wtedy pewnie skorzystasz z niej i będziesz bardzo zadowolony/a. Tak samo należy traktować promocje bankowe.
    Czasem trafi się promocja lokaty, w której premia jest znacznie wyższa, niż odsetki, które zostaną naliczone od Twoich oszczędności. Może warto ulokować 1 000 zł oszczędności na lokacie, aby po 3 miesiącach odebrać 50 zł premii oraz niewielkie odsetki od ulokowanej kwoty?
  • Traktuj promocje nie jak promocje tylko jak… cechę konta bankowego.
    Myślisz o otwarciu nowego konta bankowego i zastanawiasz się nad dwoma rachunkami. Przeanalizowałeś tabelę opłat i wiesz, że w obu przypadkach nie poniesiesz kosztów. Cechą wyróżniającą jedno konto jest doskonała bankowość mobilna, drugi bank z kolei ma świetną obsługę klienta. Obie rzeczy są dla Ciebie ważne. Nie wiesz na którą opcję się zdecydować, ale ten pierwszy bank oferuje premię za otwarcie konta; drugi nie. Wtedy z pewnością wybierzesz ofertę, gdzie możesz zyskać dodatkowa premię za otwarcie rachunku.
  • Traktuj promocje jako zachęcenie do sprawdzenia nowych rozwiązań.
    Możliwe, że już od kilku lat korzystasz z konta bankowego. Nie jesteś w 100% zadowolony z usług banku, ale jesteś do niego przyzwyczajony i co miesiąc dostajesz tam wynagrodzenie z Twojej pracy. Jeśli pojawi się promocyjna oferta w innym banku, to możesz otworzyć konto tylko po to, aby przetestować nowy rachunek. Nawet jeśli masz 2 konta otwarte w tym samym czasie i bank naliczy opłaty za prowadzenie rachunku, z którego aktualnie nie korzystasz, to promocyjna premia z nawiązką zredukuje koszty, a do tego masz kilka miesięcy na sprawdzenie nowego rozwiązania i podjęcie decyzji czy chcesz dokonać zmiany, czy zostajesz w banku, z którego usług korzystasz od dawna.

Jakie jest Twoje zdanie o promocjach bankowych? Podziel się swoim komentarzem pod tym wpisem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *